Zamknij
REKLAMA

Woda bez podwyżek przez trzy lata

15:23, 11.06.2018 | Andrzej Wach
REKLAMA
Skomentuj

Od wielu lat mówi się o cenach sochaczewskiej wody i ścieków. Dotychczas działo się tak zwłaszcza na wiosnę, kiedy to do końca marca każdego roku Rada Miasta zatwierdzała nowe ceny. I ceny rosły, rosły, bo przecież trzeba było spłacać koszty inwestycji ZWiK. Zwłaszcza kanalizacyjnych, bo to zawsze droższe. Tym bardziej, że niby Unia dokładała, ale i koszty własne miasta były niemałe. Nic dziwnego więc, że zadowolenia widać nie było, tym bardziej, że woda ciepła i zimna to oprócz kosztów centralnego ogrzewania nasze największe składniki wydatków czynszowych.

Tym większa, jeżeli jeszcze nie radość, to ulga po informacji naszego ZWiK-u, że przez najbliższe trzy lata cena wody i ścieków pozostaje bez zmian.

Może teraz wreszcie zdecydują się na przyłączenie do miejskiej sieci kanalizacyjnej ci, którzy od lat twierdzą, że to, że rura przechodzi koło ich ogródka, do niczego ich nie zmusza. I dalej będą lać – trochę do ogródka, trochę do deszczówki. I tylko od czasu do czasu korzystać z usług „szambonurków”.

Bo zamknięte koło zadłużeń działa – nie jest tajemnicą, że im wyższe ceny, tym więcej tych, których nie stać na ich płacenie. I odwrotnie – jeżeli teraz będą mieli pewność, że ceny będą stałe, to odpadnie jeden z ich koronnych argumentów – że „zobaczysz, ile za rok zapłacisz!”.

A może pomyśleć, jak zrobić, żeby jak w normalnym sklepie – najpierw trzeba było zapłacić, a dopiero potem skonsumować?

Na taki pomysł wpadł Miejski Zarząd Gospodarki Komunalnej w Mysłowicach, który uważa, że znalazł sposób na niepłacących. Nie wiem co prawda, czy pomysł został wprowadzony w życie, ale sam w sobie jest niegłupi.

W mieszkaniach, których lokatorzy zalegają z opłatą za wodę, albo nie są podłączone do miejskiej sieci kanalizacyjnej, MZGK miał zamiar zamontować specjalne, nowoczesne liczniki, które działałyby tak, jak na przykład system doładowań w telefonie komórkowym, przedpłat za centralne ogrzewanie albo włączenia telewizora w szpitalu (oczywiście jeżeli takowy luksus znajduje się na sali). Czyli obowiązuje prosta zasada - najpierw płacisz, dopiero potem odkręcasz kurek. Zamawiasz sobie 5 czy 10 metrów sześciennych wody – i po jej zużyciu automat zakręca kurek. Nie wiem co prawda, na ile jest to zgodne z prawem, bo podobno wszyscy wobec niego wszyscy powinnyśmy być równi, ile by to kosztowało i czy jest to możliwe w warunkach naszych osiedli, ale pomysł sam w sobie arcyciekawy. Nie tylko zresztą przy rozliczeniach za wodę – ciekawe, jak to byłoby, gdyby to samo można zrobić z prądem, tak jak teraz mamy z gazem – najpierw kupujemy butlę i za nią płacimy.

Pomysł może i nienowy, ale dotychczas z takiego rozwiązania mało kto korzystał. Głównie chyba ze względu na koszty – zakupu i zainstalowania takich liczników, a także ich obsługi, bo przecież ktoś musiałby do czasu do czasu przyjść i sprawdzić licznik - ewentualnie go naprawić, bo jak znam polskich domorosłych majsterkowiczów, to na pewno byliby się starali je „usprawnić”...

A zasady mają być proste. Lokator płaci w kasie ZWiK z góry za określoną ilość wody i otrzymuje sześciocyfrowy kod, który wprowadza do urządzenia. Kiedy opłacony limit wody zostaje wyczerpany, kurek zakręca się automatycznie, wtedy bez konieczności wizyty administratora.
Sprytne? Pożyjemy, zobaczymy. Może i nasz ZWiK zlikwidowałby w ten sposób długi, które spłaciłyby w ten sposób koszty założenia takiej instalacji? Na razie pozostaje nam cieszyć się przynajmniej trzema latami stabilizacji. Dobre i to, zwłaszcza, że woda i walka o nią z roku na rok będzie coraz większa. W skali kraju, Europy i świata.

A przypomnieć należy, że Polska w tabeli zasobów wody, choć może ciężko w to uwierzyć, znajduje się dopiero w siódmej dziesiątce krajów świata. Jeśli przeciętna ilość wody tylko w Europie wynosi prawie pięć tysięcy metrów sześciennych na osobę rocznie, to w Polsce nie przekracza tysiąca sześciuset metrów. Nie doliczając wody polityków i niektórych mediów.

Andrzej Wach

(Andrzej Wach)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych").

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Po dniu 25 maja 2018 roku administratorami danych będzie firma , oraz nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszej stronie internetowej do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jaki jest cel przetwarzania danych?

Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez naszych Użytkowników z naszej strony internetowej wraz z funkcjonalnościami na niej udostępnianych ,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby: dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym, aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem dane mogą zostać przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. dostawcą usług IT, agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług, Zaufanym Partnerom oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Informujemy, że na naszej stronie internetowej dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych Partnerów.

Jak możesz zarządzać swoimi danymi?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak to zrobić.

Zaznacz przycisk „Zgadzam się” jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych podanych w formularzu przez i naszych Zaufanych Partnerów jako administratora danych osobowych, w celach marketingowych, które obejmują także niezbędne działania analityczne i zestawianie w profile marketingowe na podstawie aktywności na stronie internetowej zgodnie z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Wyrażenie zgody jest dobrowolne , masz prawo do dostępu do swoich danych, ich poprawiania, a także wycofania udzielonej zgody w dowolnym momencie, a także o pozostałych kwestiach wynikających z art. 13 RODO, dostępnych w Polityce prywatności..

Zgadzam sięNie teraz
© tusochaczew.pl | Prawa zastrzeżone